Pod względem lesistości
gmina Świdnica może konkurować z najgłębszymi partiami Bieszczad. Lasy stanowią
66 procent jej powierzchni. Nasłonecznione stoki wzniesień porastają bory sosnowe
z domieszką dębu, grabu, brzozy i buka, a w runie leśnym znajdziemy wrzos, borówkę
czernicę i paprocie. Wśród łąk spotykamy wysepki lasu olchowo-brzozowego, zarośla
kruszyny, bzu czarnego, jarzębiny i kaliny.
|
|
Jesienią świdnicke lasy są rajem dla grzybiarzy.
Autokary z amatorami grzybobrania przyjeżdżają do nas z dalekiego Górnego Śląska,
a nawet z zagranicy.
|
|
Występuje tu obfitość
zwierzyny drobnej, zwłaszcza lisów i zajęcy. Na polach bytują stadka kuropatw,
trafiają się bażanty. Oczka śródpolne i cieki wśród podmokłych łęgów nad Śląską
Ochlą to królestwo kaczek. Legną się tutaj żurawie, które głośnym trąbieniem
witają wschód słońca. Liczne są bociany.
W ciepłe, wiosenne wieczory możemy zobaczyć niezwykły spektakl
- godowe ciągi słonek. W pogodny dzień słychać nad polami srebrzysty śpiew skowronków.